Jak jeść żeby się najeść?
Moje podejście do odżywiania i przemyślenia.
Ostatnio zauważyłem, że wiele osób ma problem z jedzeniem i utrzymaniem prawidłowej wagi. Moje podejście jest nietypowe, wzorowane na podejściu Bryana Johnsona.
Wiele razy zmieniałem to co jadłem, a zaczęło się to od momentu, gdzie stwierdziłem, że trzeba schudnąć. Na początku było to jedzenie, które większość by uznała za normalność. Śniadaniem była zwykła bułka, dodatki i dużo sera a na obiad gotowe polędwiczki z kurczaka lub inna tego typu żywność. Zrezygnowałem z tego na rzecz piersi z kurczaka lub indyka, smażoną na oleju rzepakowym. Następnie wbiłem się na ryż z kurczakiem.
Śniadanie (~6:00)
Śniadanie jest najlepszą częścią mojej diety. Jest świetne, dobrze smakuje i nasyca.
| Składnik | Waga | kcal | Białko | Węglowodany | Tłuszcz | Błonnik | Sól |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| EVOO | 5g | 44 | 0 | 0 | 4,6g | 0 | 0 |
| Mąka pszenna 1850 | 45g | 149 | 5,9g | 26,6g | 1g | 5,4g | 0 |
| Mąka pszenna 650 | 45g | 154 | 5,4g | 31g | 0,5g | 1,6g | 0 |
| Guacamole | 50g | 92 | 0,8g | 4,3g | 7,6g | 1,1g | 0,45g |
| Ogórek | 30g | 3,9 | 0,2g | 0,7g | 0 | 0 | 0 |
| Pomidory koktajlowe | 90g | 16,2 | 0,8g | 2,4g | 0,2g | 1,1g | 0 |
| Grana Padano | 10g | 39,8 | 3,3g | 0 | 2,9g | 0 | 0,15g |
| Serek wiejski | 200g | 194 | 22g | 4g | 10g | 0 | 1,4g |
Obiad (~10:00)
Tego typu obiad jest super rozwiązaniem. Zawsze miałem problem, że trzeba się użerać z patelnią przy smażeniu mięsa i trudno było zrobić dobrze mięso, żeby się zrobiło, ale żeby się za bardzo nie przypaliło. Tutaj jest luz, smaży się cały obiad w maksymalnie 10 minut.
| Składnik | Waga | kcal | Białko | Węglowodany | Tłuszcz | Błonnik | Sól |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| Mąka żytnia 2000 | 40g | 128,8 | 3,5g | 24,2g | 0,6g | 6,1g | 0 |
| Mąka pszenna 650 | 40g | 136,8 | 4,8g | 27,6g | 0,5g | 1,4g | 0 |
| EVOO | 20g | 176,4 | 0 | 0 | 18,3g | 0g | 0 |
| Kakao | 10g | 30,9 | 2,4g | 1,3g | 1,1g | 3,1g | 0 |
| Skyr | 400g | 256 | 48g | 16,4g | 0 | 0 | 0,4g |
| 2 Jajka L | 120g | 171,6 | 15,7g | 0,8g | 11,4g | 0g | 0,4g |
| Cynamon cejloński | 5g | 12,3 | 0,2g | 1,4g | 0,1g | 2,7g | 0 |
| 1 Kiwi | 75g | 45,7 | 0,8g | 8,8g | 0,4g | 2,2g | 0g |
Kolacja (Między 14:00 a 19:00)
To najnowszy twór. Wprowadziłem go ze względu na bieganie o 19:00. Liczy się to, że ma jak najmniej tłuszczu, przez co nie obciąża mnie i aż tak nie wpływa na sen.
| Składnik | Waga | kcal | Białko | Węglowodany | Tłuszcz | Błonnik | Sól |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| Mąka pszenna 1850 | 40g | 132,4 | 5,2g | 23,6g | 0,8g | 4,8g | 0 |
| Mąka pszenna 650 | 10g | 34,2 | 1,2g | 6,9g | 0,1g | 0,3g | 0 |
| Oregano suszone | 1g | 2,6 | 0,1g | 0,3g | 0 | 0,4g | 0 |
| Chilli mielone | 1g | 4,6 | 0,1g | 0,5g | 0,1g | 0,3g | 0 |
| Grys chilli | 5g | 15 | 0,6g | 2,5g | 0,6g | 0,8g | 0 |
Ile to naprawdę kalorii?
Wielką zaletą jest to, że wiem co jadłem tydzień temu, co zjem dzisiaj, co będzie jutro i za miesiąc. Eliminuje to problem ze zmęczeniem decyzyjnym i jest bardzo przewidywalna kaloryczność, co wpływa pozytywnie na temat masy ciała.
| Posiłek | kcal | Białko | Węglowodany | Tłuszcz | Błonnik | Sól |
|---|---|---|---|---|---|---|
| Śniadanie | 692 | 38,4g | 69g | 26,8g | 9,2g | 2,02g |
| Obiad | 959 | 75,4g | 80,5g | 32,4g | 15,5g | 0,81g |
| Kolacja | 189 | 7,2g | 33,8g | 1,6g | 6,6g | ~0,01g |
| Suma | 1840 | 121g | 183,3g | 60,8g | 31,4g | ~2,84g |
Przemyślenia
Myślę, że jest to najlepsza dieta jaką stworzyłem. Wiem o tym, że da się lepiej, że da się jak Bryan Johnson, ale to wymaga jeszcze więcej pracy nad tym, na co już za bardzo nie mam siły. Uważam, że obecny stan jest dobrym kompromisem między poziomem odżywczym a ilością pracy, którą trzeba włożyć w przygotowania dań.
Poza wymienionymi wyżej zaletami, również jest na plus stan mojego zdrowia ogólnego i skóry. Mniej stanów zapalnych, mniej wyprysków, jak i mniej spadków energii po posiłku i nawet radość z tego, że mogę rano wstać i zjeść to śniadanie. Choć, jeszcze nie jestem tego pewny, istnieje możliwość, że przez obecną dietę mogę dostawać wyprysków na twarzy, gdy zjem coś bardziej niezdrowego.
Mimo, że jest ta dieta zdrowa, są wady. Chyba największą wadą powiedziałbym, że jest problem z jedzeniem na wakacjach czy na jakichkolwiek wyjściach. W sensie i tak większość jedzenia na mieście jest syfem, nie ma kontroli nad składnikami i jeszcze kosztuje tyle samo co mój dzień żywieniowy, a gęstość odżywcza o wiele gorsza, ale bardziej aspekt relacyjny obrywa.
W Sharing meals is associated with greater wellbeing i Breaking Bread: the Functions of Social Eating wskazują na istnienie pozytywnej korelacji między częstotliwością spożywania wspólnych posiłków a dobrostanem, w tym większym szczęściem, zadowoleniem z życia oraz silniejszym poczuciem więzi i przynależności społecznej. Może to sugerować, że wspólne posiłki sprzyjają budowaniu i podtrzymywaniu relacji międzyludzkich, choć sama korelacja nie zakłada to za pewność.
Rezygnując z bardziej różnorodnej, typowej dla obecnych czasów ludzi, muszę się suplementować. Nie jest to wielka wada, ale jest to jednak aspekt, który warto byłoby w przyszłości podkręcić. Dodatkowo, mogę mieć bardziej wyspecjalizowany, ale mniej różnorodny mikrobiom flory jelitowej, co może powodować trudności w przypadku przestawienia się na innego typu dietę.
Warto zaznaczyć, że mimo iż moje podejście do żywienia może wydawać się specyficzne, może określiłbym to trochę jako obsesyjne, to nie ma większego wpływu na to, jak patrzę na resztę ludzi. Myślę, że nie da się tak o zmienić czyjegoś zdania, żeby od jutra rzucił dotychczasowe nawyki i zaczął robić odwrotnie. Jasne, że wszystko na co patrzymy jest od razu oceniane, ale to nie znaczy, że jak ktoś obok mnie nałoży sobie na talerz większy kawałek sernika, to nagle przestanę się do niego odzywać. Każdy ma swój sposób na odżywianie się, mi może czyjaś dieta nie pasować i odwrotnie, jemu moja może nie pasować. I to jest okej.